30 maja 1960 roku zielonogórzanie czynnie zaprotestowali przeciwko decyzji władz państwowych o likwidacji Domu Katolickiego w ich mieście. Według wielu obserwatorów, protest ten zgromadził około 5000 osób. Zatrzymano 333 demonstrantów. Niewiele mniejsza liczba osób poniosła sankcje ze strony władz. W tym wymiarze protest był jednym z największych, jakie miały miejsce w PRL od czerwca 1956 do grudnia 1970 roku. A jednak wiedza o nim do dziś nie dotarła do szerszych kręgów społecznych. Wydarzenia zielonogórskie z 1960 roku to jeszcze jedna z białych plam w najnowszej historii Polski oczekująca na gruntowne przebadanie i wyjaśnienie, a także upowszechnienie wiedzy o niej nie tylko w skali regionalnej, ale i ogólnopolskiej.