Dzwoń i zamawiaj!

w godz. 8-16

(22) 625 23 01

  • Promocje
    • Noworoczna promocja
    • Wyprzedaże
    • Tania książka
  • Strona główna . In nomine mortis
  • NowościNajczęściej kupowane
  • SZUKAJ W SERWISIE
     Szukaj według autora
    Noworoczna promocja
    Wyprzedaże
    Tania książka
    Zobacz nasze kolekcje
    archeologia
    Benedykt XVI
    Beletrystyka - powieści
    Biblia - biblistyka
    Dla dzieci
    Duchowość
    Eseje
    Etyka
    Filozofia
    Historia Kościoła
    Historia Polski
    Jan Paweł II
    Katolicka nauka społeczna
    Kultura - kulturoznawstwo
    Modlitwa
    Nauki społeczne
    Poezja
    Poradniki
    Religia
    Religioznawstwo
    Teologia
    Wspomnienia - pamiętniki
    Wychowanie - edukacja
    Życie chrześcijańskie
    Dwumiesięcznik "Społeczeństwo"
    Biała Seria Biograficzna
    Biała seria historyczna
    Jan Paweł II do Narodu
    Legendy
    Medytacje
    Polaków rozrachunek z historią
    Powieść z kapturem
    Wychowanie bez porażek
    Z busolą
    Z Feniksem
    Z listkiem
    Katalog IW Pax 2011
     Podaj swój e-mail:

    zapowiedzi
    nowości
    promocje

    ceny w sklepie internetowym nie stanowią oferty handlowej

  • INFORMACJE O PRODUKCIE
    Cay Rademacher - In nomine mortis
    • Autor: Cay Rademacher
      Tytuł: In nomine mortis
      ISBN: 978-83-211-1887-9
      Wydanie (rok): I 2010 r.
      Rodzaj oprawy: oprawa miękka
      Kategoria: Beletrystyka - powieści
      Liczba stron, format: 372, 125 x 195
      Seria: Powieść z kapturem
      Ocena czytelników: 4.50
      Przełożyła: Monika Łesyszak

      Paryż Roku Pańskiego 1348. Z Kolonii przybywa młody dominikanin, Ranulf Higden, aby studiować świętą teologię na najsłynniejszym w Europie uniwersytecie. Okrutna zbrodnia u podnóża katedry Notre-Dame, dosięgająca jego współbrata, całkowicie pokrzyżowała te plany. Przeor klasztoru wyznacza mu rolę pomocnika mistrza Filipa, najsurowszego w mieście inkwizytora, który prowadzi w tej sprawie śledztwo. Wkrótce niedoszły student zostaje wplątany w sieć tajemniczych intryg, w których tle pojawia się wielki spisek „dla dobra ludzkości”. Giną kolejne ofiary nieuchwytnego mordercy, a u bram Paryża czai się „czarna śmierć” – dżuma, która w XIV wieku pochłonęła trzeci część ludności europejskiego kontynentu. Czy młody mnich zdoła rozwikłać zagadkę i wygra wyścig z czasem?
      Tę mroczną, przesyconą specyficznym klimatem powieść czyta się z zapartym tchem, a jednocześnie wielkim podziwem dla autora, który wiernie oddał obraz stulecia, nazywanego przez dzisiejszych historyków „wiekiem szaleństw”.
      Cay Rademacher (1965) mieszka w Hamburgu, studiował historię i filozofię w Koloni i Waszyngtonie. Jest zapalonym podróżnikiem i autorem wielu przewodników turystycznych. Ma na swoim koncie już kilka powieści, m.in. wydaną w Polsce Tajemnicę Esseńczyków.




      • NASZA CENA:

        27.00 zł

        CENA SUGEROWANA:

        30.00 zł

          Dostępność: dostępne
      •      
      •   Przeczytaj recenzję
          Pokaż wszystkie z tej kategorii
          Przeczytaj opinie innych czytelników
          Dodaj opinię, napisz własną recenzję


    Inni kupili także:
    • Christoph Born
      Piekło Gutenberga
    • Andrea Schacht
      Szpieg w konfesjonale
    • Wojciech Hrehorowicz
      Wyznania zabójcy Ojca
      Świętego

    Dodaj opinię do produktu
    Imię
    E-mail
    Treść opinii
    Ocena
    Przepisz tekst z obrazka


    Opinie czytelników
    Data napisania postu : 2010-10-03 17:29:44
    Sara (www.coraz-blizej.blogspot.com)
    Oto kolejny kryminał, który miałam okazję przeczytać i odhaczyć z mojego stosiku. Książkę otrzymałam od portalu www.nakanapie.pl i bardzo się cieszę, że miałam okazję pogłębić swoją 'głowę' o literaturę niemiecką, po którą dość rzadko (a może wcale) nie sięgam; było to dość ciekawe i zaskakujące doświadczenie, a ja mogłam zapoznać się z dobrą i wciągającą lekturą. Paryż Roku Pańskiego 1348. Z Kolonii przybywa młody dominikanin, Ranulf Higden, aby studiować świętą teologię na najsłynniejszym w Europie uniwersytecie. Okrutna zbrodnia u podnóża katedry Notre-Dame, dosięgająca jego współbrata, całkowicie pokrzyżowała te plany. Przeor klasztoru wyznacza mu rolę pomocnika mistrza Filipa, najsurowszego w mieście inkwizytora, który prowadzi w tej sprawie śledztwo. Wkrótce niedoszły student zostaje wplątany w sieć tajemniczych intryg, w których tle pojawia się wielki spisek „dla dobra ludzkości”. Giną kolejne ofiary nieuchwytnego mordercy, a u bram Paryża czai się „czarna śmierć” – dżuma, która w XIV wieku pochłonęła trzeci część ludności europejskiego kontynentu. Na samym początku, kiedy przymierzałam się do "In nomine mortis" i kiedy zaczynałam czytać, fabuła w ogóle do mnie nie przemiawiałam. Miałam wrażenie, że czytam coś, co nie sprawia mi zupełnej przyjemności i radości, a jedynie się katuję i byłam gotowa odłożyć ją na półkę i nigdy do niej już nie wracać. Cieszę się, że wtedy przez mój upór nie posłuchałam siebie i postanowiłam sobie, że "jeszcze tylko kilkanaście stron, może jednak coś zacznie się dziać", no i wpadłam po uszy, bo książkę skończyłam nad ranem. Ta książka utwierdziła mnie jeszcze mocniej w przekonaniu, że przepadam za kryminałami. Chociaż parę wątków bardzo mocno kojarzyło mi się z dobrze znanym dziełem Dana Browna - "Kod Leonarda da Vinci", np. zakon templariuszy czy napis, to czytało mi się wyśmienicie i nie mogłam się oderwać od lektury. "In nomine mortis" jest pełna intryg, jednak nie można powiedzieć, że akcja jest dość wartka, ponieważ momentami miałam dość tego, że autor bardziej skupił się na życiu głównego bohatera w klasztorze, niż na zbrodni. Ale pomimo to, kiedy już dostawałam "białej gorączki", on (autor) fundował nam nowe, fascynujące wydarzenie, które tylko dolewało oliwy do ognia. Niemiecki pisarz, który jest autorem niejednego przewodnika turystycznego oraz zapalonym podróżnikiem, świetnie pokazał szał i panikę w Paryżu, podczas okresu "czarnej śmierci", o której opowiadała nam nauczycielka na jednej z lekcji historii. Również interesującym wątkiem jest samo życie "świętych" Dominikan, które w gruncie rzeczy nie było aż takie czyste i bezgrzeszne. Chodzi tutaj przede wszystkim o główną postać - Ranulfa Hugdena, który po kolei popełnia coraz to nowsze przewinienia i nie jest do końca taki niewinny, jak się niektórym wydaje. Bowiem miasto oferuje wiele atrakcji, na które trudno się nieskusić, a zwłaszcza młodemu i pewłnemu wigoru mężczyźnie... Cay Rademacher pisze prostym, przejrzystym i bardzo dobrym w odbiorze językiem, dlatego jego dzieło czyta się szybko i zwinnie. Nieraz może doprowadzić człowieka do szału dość często pojawiającymi się cytatami, ale zazwyczaj każda książka ma swoje malutkie minusiki. Jeśli ktoś interesuje się religią, historią albo po prostu jest ciekawy, a o tym okresie nie wie nic to również polecam. Obiecuję, że XIV-nasto wieczny Paryż was nierozczaruje.
    • Ocena:
    Data napisania postu : 2010-06-01 12:06:04
    Wojtek
    Rewelacja- czyta sie szybko i naprwdę "wciąga".
    • Ocena:
  • WYDAWNICTWO

    O Nas

    Czytelnia

    Partnerzy

    FAQ

    Kontakt

    Aktualności

  • ZAMÓWIENIA

    Realizacja zamówień

    Dostawa

    Reklamacje

    Kontakt ze sklepem

  • ZAKUPY

    Jak szukać?

    Jak kupować?

    Metody płatności

    Regulamin

    Wysyłka i zwroty

    Polecane ksiegarnie

    Faq

Najczesciej szukane: iw pax księgarnia pax książki katolickie książki historyczne